szkoła

Świat nauczyciela

Dzień Nauczyciela, to dla mnie okazja do tego, aby trochę pocieszyć się moją pracą. W sumie, to cieszę się z niej bardzo często. Dlaczego? Niektórzy mogą powiedzieć, że wykonuję jeden z najmniej opłacanych zawodów w kraju. Inni natomiast, że jako ksiądz, powinienem przestać się w tym temacie wypowiadać, bo mam tylko kilka, kilkanaście godzin w szkole, i to już i tak jest dla mnie za dużo, bo religia powinna wyjść

Pierwszy dzień (nowej) szkoły

Po kilku miesiącach ponownie udało się przeprowadzić lekcje w budynku szkoły. Dla mnie to coś naprawdę ważnego, bo lubię spotykać się z moimi uczniami bezpośrednio. Tego nie zastąpi żaden program komputerowy. Tak więc wyposażony w maseczki, przed południem udałem się do mojej dwójki. Trochę wyglądałem w tej maseczce, jak jakiś ninja. W tym roku ponownie mam pierwsze klasy, czyli nowych uczniów. Każdy nowy uczeń, to osobna, nowa historia, którą będzie

Przejdź do paska narzędzi