radość

Ach, ten nieekologiczny Kościół.

Pozwolę sobie tym tekstem odpowiedzieć na artykuł Pana Michała Drożdża, który pojawił się niedawno na jego blogu, w związku z Bożym Ciałem. Przyznam, że na początku zareagowałem na niego bardzo emocjonalnie, czego dałem upóst w moim komentarzu na Twiterze. Spróbuję jednak podejść da tego tekstu w sposób spokojniejszy. Nie jest też moim zamiarem jakiekolwiek atakowanie Autora. Chciałbym po prostu podzielić się moimi przemyśleniami.

Kilka porad na czas kwarantanny

Nie narzekaj – narzekanie nie sprawi, że coś się wokół Ciebie nagle zmieni. To Ty zacznij coś w sobie w tym czasie zmieniać. Ora – czyli módl się – to jest też dobry czas na modlitwę. Nie myśl jednak, że nadrobisz zaniedbaną wcześniej modlitwę. Nie rób tego na siłę. Dbaj o to, aby Twoja modlitwa była czasem danym Bogu tu i teraz. Labora – weź się do roboty. Niech to

Co ma wspólnego młody z Ewangelii z koronawirusem?

Ta Niedziela jest nazywana Niedzielą Laetare, czyli RADOŚCI. No, ale jak tu się cieszyć, skoro wokół nas panuje epidemia, ludzie leżą w szpitalach, szkoły są pozamykane, w kościołach jest niewielu ludzi i prawie wszyscy siedzimy w domach? Na to idealnie dzisiaj odpowiada Ewangelia, Jest niesamowicie odpowiednia na te czasy. Po prostu, gdy ją przeczytałem, pomyślałem o tym, co Pan Bóg chce nam dzisiaj powiedzieć przez tego młodego człowieka, który spotyka

Ksiądz w glanach co po uliczkach i szkole się szlaja.

Dzisiaj będzie o glanach… moim ulubionym obuwiu. Ci, którzy dobrze mnie znają wiedzą, że lubię w nich chodzić, zarówno po mieście, jak i do pracy w szkole. Przypuszczam, że nie przepadają za nimi tylko panie sprzątające w szkole, bo zostawiają po sobie sporo śladów. Na katechezie jestem sobą. Stoję przed moimi uczniami nie, jako ktoś sztuczny, lecz jako jak najbardziej obecny z nimi ks. Kuba. Skoro lubię szczerość, to jestem

foto: https://www.vinnies.org.au/page/Our_Impact/Children_and_Education/Young_people_%E2%80%93_our_past_present_and_future/

Opowiem Tobie o mojej Niedzieli

Niedziela w życiu księdza, to wyjątkowy dzień. Dla mnie jest to dzień wielu spotkań i rozmów z młodymi. Jest to zawsze czas bardzo intensywny i… pełen błogosławieństw. Najważniejsza sprawa to oczywiście Msza Święta. Dzisiaj miałem dwie Msze – pierwszą o 9:00 i później Mszę z udziałem dzieci o 12:00. Nic szczególnego, może ktoś powiedzieć  – wielu księży tak ma. Jednak chcę opowiedzieć o tym, jak Niedziela jest dla mnie ważna

Magis – zaproszenie do wspólnoty

Bardzo serdecznie zapraszam do nowo powstających grup duszpasterstwa młodzieżowego przy parafii św. Stanisława Kostki w Gdyni (Tatrzańska 35). Magis to wspólnota młodych, którzy chcą czegoś więcej (z łac. Magis=więcej). Jest to propozycja dla licealistów, uczniów technikum oraz młodych z klas VII i VIII szkoły podstawowej.       Spotkania będą się odbywały w następujących terminach: uczniowie po podstawówce: środy o godzinie 18:00 w sali dawnego DA uczniowie klas VII i

Młodzież i Adoracja… czy to się może udać?

Ostatnie tygodnie to dla mnie był czas związany z dwoma wyjazdami z młodzieżą z mojej nowej parafii. Pierwszy z nich, to był wcześniej wspomniany wyjazd na pielgrzymkę do Rostkowa na Mazowsze. Była to sobota, przed wspomnieniem św. Stanisława Kostki. Dojechaliśmy z Gdyni na popołudnie, po przejechaniu prawie 300 km. Program był bardzo bogaty, począwszy od wspólnego śpiewu, przez konferencję Daniela Wojdy SJ, poprzez Adorację Najświętszego Sakramentu, Mszę Świętą i koncert

Jak ojciec z synem

Minęło kilka dni od powrotu z mojego wyjazdu do Zakopanego. W tym roku wyjazd z młodymi był nietypowy, bowiem postanowiliśmy zrobić coś nowego – wprowadzić nową formę wspólnego wypoczynku. Tym razem naszym górskim wędrówkom towarzyszyli ojcowie. W ramach  corocznego wypadu z młodymi, mieliśmy coś, co roboczo nazwaliśmy wyjazdem ojca z synem. Okazało się, że był to wyjazd bardzo owocny i potrzebny. Przez prawie tydzień gościliśmy u zakopiańskich jezuitów na Górce

5 rad, jak dobrze przeżyć wakacje

Koniec roku szkolnego… dla mnie, to zawsze czas odprężenia. Wiadomo… nawet katecheci muszą kiedyś odpocząć. Tym razem jest trochę inaczej, bo po wakacjach trafię nie tylko do nowej szkoły, ale też do nowego miasta (ale o tym kiedy indziej). Wakacje, wakacjami… chciałbym zaproponować kilka propozycji, które mam nadzieję, pomogą dobrze przeżyć ten czas.

Trochę o modlitwie…

Niedawno byłem na nagraniu programu „Ekspres Rodzinny” w TVP. Tematem odcinka, który ukaże się na początku maja, była I Komunia Święta i to, co dalej powinno się dziać w życiu dzieci, które przyjmą komunię. Oprócz mnie, zaproszona była przemiła rodzinka z podwarszawskiego Józefowa – Mama z trójką przemiłych dziewczynek. Oczywiście, była to niewielka reprezentacja Rodziny, bowiem jest oczywiście Tata i jest również czwórka dzieci, które nie przyjechały na nagranie. W

Przejdź do paska narzędzi